08-02-2005, 10:29 AM
maharet napisał(a):death gringe core-coś takiego jak Fronside czu Rzeźnia. więcej wspólnego z death metalem
GRIND słonko, nie gringe... Frontside to death - core jak już. Grind to dead infection, Napalm death, NASUM, stare Carcass, czy właśnie Rzeźnia.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

