07-30-2005, 11:13 AM
ReTuRn napisał(a):Czarny w wakacje, tak samo jak glany to raczej objaw ciężkiej choroby umysłowej, chyba ze jest chłodniejszy dzien... A tak to lubię ten kolor, bo nie męczy oczu. Tak samo, jak wszystkie zimne i ciemne kolory
Właśnie, jak widze tych mrocznych ludzi hasających po dworze w czarnych bojówach i mrocznych koszulkach przy 40 stoniach to robi mi się ich żal... wprawdzie nie można też przesadzać w drugą stronę, jak nasi słowiańscy bracia Czesi, którzy na koncerty chodzą w sandałach
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo


