07-29-2005, 09:03 PM
Tomash napisał(a):kethy napisał(a):No, cóż... Więc jednoznacznie można stwierdzić, że ludzie ubierający sie na czarno są satanistami
Księża też?
Zawsze używałem tego argumentu
A ludzie ubierają się na czarno, bo taki mają gust poprostu, a jeśli chodzi o koszulki jakiś zespołów to dlatego, że lubią te zespoły (nie zawsze, ale nie piszę tu o pozerach). A czy osoby ubierające się na biało (np. takie techno-chłopy z obcisłymi "białymi" bluzeczkami) są jakimiś świetuszkami(nie mylić z świntuszkami
). To jak człowiek się ubiera zależy wyłącznie od niego...A co do tego teksta na początku to już gdzieś go czytałem, a ja mam swoje zdanie na temat subkultur. Skopiuje mój komentarz skędykś:
Cytat:Ja subkulturę uważam za coś, co łączy ludzi i dzięki temu mogą na dane tematy (muza, ideologie, itp.) porozmawiać... według mnie nie należy nikogo przekreślać ze względu na rodzaj muzyki, którą słucha, albo jak się ubiera... należy zwracać się do każdego człowieka i nie zwracać uwagi na różnice, jakie między tobą a nim zachodzą a patrzeć na to co was łączy... a jeśli się spotka osobę, która należy do tej samej subkultury co ja, to powinno się taką osobę odbierać jak każdą inną, tylko że ma się wtedy więcej wspólnych cech (ideologie, nurt muzyczny)... to jest moje zdanie i nikt nie ma wpływu na nie, tak samo jak ja nie mam zamiaru wpływać na wasze... ale jeśli kogoś to skłoni do pewnych refleksji to dobrze, bo taki człowiek może lepiej siebie zrozumie...
Dodam jeszcze, że najważniejsze to zostać sobą a nie przypodobywać się do innych (idoli, kumpli, itp.) bo to jest zwykłe pozerstwo i taki człowiek nic nie znaczy, bo tak naprawdę jest tą osobą, na której się wzoruje i to nie daje mu żadnej wartości, bo on nie przedstawia siebie tylko kogo innego...
![[Obrazek: Filczek.gif]](http://imagegen.last.fm/ElliottSmith/oartists/Filczek.gif)
Chuck Norris przywalił Twojej Starej z Zidane'a.



