07-27-2005, 02:23 PM
duff_wife napisał(a):A propos solówek to gorąco polecam 'Somewhere Over The Rainbow' w wykonaniu Slasha... cudo.. utwór instrumentalny...hmm czy ja wiem czy takie cudo...taka sobie jak dla mnie..taka troche bez klimatu...osobiscie wole jak wykonuje tematyke z Ojca Chrzestnego...to jest dopiero cos...to dla mnie ma perfekcyjny klimat i wg mnie pasuje do Slasha


