07-26-2005, 04:38 PM
ja jakoś przez zeszły tydzień przerobiłam mity skandynawskie maciszewskiego, przygody toma bombadila i hobbita, nigdziebądź gaimana i maskaradę pratchetta.
aktualnie zabrałam się za świat króla artura & maladie i coś się kończy coś się zaczyna sapkowskiego.
a w perspektywie partchettowski wiedźmikołaj, merrick i wampir armand pani rice z przerwami na podręcznik szwedzkiego (: a w każdym razie to pałęta się w kolejce po moim pokoju ^^
aktualnie zabrałam się za świat króla artura & maladie i coś się kończy coś się zaczyna sapkowskiego.
a w perspektywie partchettowski wiedźmikołaj, merrick i wampir armand pani rice z przerwami na podręcznik szwedzkiego (: a w każdym razie to pałęta się w kolejce po moim pokoju ^^
