07-25-2005, 07:24 AM
Beast King napisał(a):Znaju. Ale to jeszcze nic - w mojej wiosce zwanej Radzymin był zakład pogrzebowy (może nadal jest, nie wiem, dawno nie korzystałemw moim rodzinnym miasteczku byl Hades i ten ich samochod w ksztalcie trumny bardzo czesto stawal kolo mojego bloku. haha pamietam jak bylam mala i kiedys latem wynosili z tego auta galezie z jakiegos swierka czy cos [na wience oczywiscie] a ja podeszlam i zapytalam, po co im choinki skoro nie ma świąt teraz...) o wdzięcznej nazwie "Olimp", natomiast w drugiej wiosce zwanej Marki jest zakład o jeszcze wdzięczniejszej nazwie... "Hades"
Niechaj z honorem umiera ten, komu los nie pozwolil zyc z honorem!


) o wdzięcznej nazwie "Olimp", natomiast w drugiej wiosce zwanej Marki jest zakład o jeszcze wdzięczniejszej nazwie... "Hades" 