07-23-2005, 07:53 PM
Cytat:Dlatego jestem jeszcze bardziej przekonany, że Cimoszewicz pojawił się odpowiednim momencie. Ludzie zaczęli bać się sposobu w jaki uprawia politykę Polska prawica.Daleko mi do poglądów głoszonych przez polską prawicę, bo moje miejsce jest w centrum, przy partiach liberalnych. I dlatego też mogę z obiektywnego punktu widzenia, jakim jest środek powiedzieć, że jeżeli miałbym do wyboru konsewatystę (Kaczor) i postkomunistę (Wołodia Cimoszewicz), wybrałbym tego pierwzego.
Dlaczego? Bo dość już mam prezydenta ala Kwaśniewski (którego politykę kontynuować będzie Cimoszewicz), nieuczciwego, chroniącego i sympatyzującego z POSTKOMUNĄ, nie mającego NIC, absolutnie NIC do zaproponowania, wprowadzającego zamęt demagogika, zmieniającego poglądy "co 5 minut".
Z Kaczorem można się nie zgadzać (i ja się nie zgadzam). Ale on ma swój program, swoje założenia i propozycje, które mozolnie budował w oparciu o konserwatywno-narodowo-katolickie ideały i trwa w nich od początku swojej działałnośći politycznej. Nie zmienia ich w zależności od sytuacji politycznej. Jest niewiarygodnie uczciwy. Pod tym względem nikt nie może mu niczego zarzucić.

