07-23-2005, 10:05 AM
Miriam napisał(a):Kazik trzyma formę, a to cieszy :] Co do KNŻ - ostatnio słuchałam trochę, a najbardziej zapadł mi w pamięć utwór "Nie ma litości" - świetny!Trzyma, trzyma. Teraz tylko pozostaje czekać na nową płytę.
"Nie ma litości"... Hehehe, dla mnie jeden z lepszych utworów KNŻetu. Na równi chyba z legendarną już dla mnie "Legendą ludową" ; ).
A jeszcze wracając do Kultu... Mam teraz okazję posłuchać sobie płyty "Kult" - pierwszej w ich dyskografii, wydanej w 1986 roku. Wcześniej jej nie znałem, a myślę, że był to wielki błąd. 12 utworów, w tym cover "House Of The Rising Sun" Animalsów. Oczywiście genialne teksty, świetna muzyka. Polecam.

