07-22-2005, 10:44 PM
Kiedyś mogłam Staszewskiego słuchać bez przerwy. Teraz jest ciężko... Facet po prostu się sprzedał. Albumów wydanych od "Melassy" nie da się słuchać. Nie umywają się do starych albymów" Mój wydawca"Kultu, KNŻ"Ale w studio", czy do "Taty Kazika"
... Są zaledwie ich namiastką.
Aby zauważyć różnice wystarczy posłuchać "Knajpy morderców", "Artystów", czy też "Arahię" i zestawić ich chociażby z "Malczykami", czy też "Natalią"
....
...i mogłabym tak wytykać różnice, ale nie chce mi się pisać książki...
Mimo wszystko nie pozbywam się starych płyt, i nafdal ich słucham.
pozdfrawiam,
Sabelle
... Są zaledwie ich namiastką. Aby zauważyć różnice wystarczy posłuchać "Knajpy morderców", "Artystów", czy też "Arahię" i zestawić ich chociażby z "Malczykami", czy też "Natalią"
.......i mogłabym tak wytykać różnice, ale nie chce mi się pisać książki...
Mimo wszystko nie pozbywam się starych płyt, i nafdal ich słucham.
pozdfrawiam,
Sabelle


