11-03-2005, 09:15 PM
Tomash napisał(a):"treningi" to może za dużo powiedziane, ale jeśli tylko jest pogoda i czas jeżdże na rowerze, przynajmniej te 20 km dziennie. Grałem też dużo w nogę, nawet w amatorskiej lidze piątek futbolowych się udzielałem :] (z dość miernym skutmiek zresztą), obecnie nie gram prawie wcale(zrypane kolana), w "młodości" chodziłęm na karate(1,5 roku).
a autor tematu to już się nie musi wypowiadać??
Łękotki ? jesli tak to znam ten bol
...


