11-04-2005, 12:03 AM
Od niedawna się wspinam, wcześniej raczej nie zajmowałem się niczym regularnie. No a teraz staram się systematycznie na treningi chodzić, pech że jakoś co chwilę coś mi wypada i na ogół trafiam na ściankę raz w tygodniu, ale to się, psia mać, musi zmienić.
No i regularnie siłownia, trza mieć kondychę żeby bawić się w pająka.
No i regularnie siłownia, trza mieć kondychę żeby bawić się w pająka.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


