07-14-2005, 06:07 PM
The_hanged_man napisał(a):Cytat:Myślę, że spokojnie można zaliczyć ten album do tego gatunku :] Dorzuciłabym jeszcze "Orchid" i "My Arms Your Hearse" Opeth, ale tutaj mam wątpliwości czy się zalicza do doom (zresztą, ich muzykę jest szalenie trudno zaszufladkować, ale wkońcu za to ją kocham ;])
Napewno grali doom na Always, Almost A Dance jeszcze nie słyszałem więc się nie wypowiem. Mandylion i to co puźniej raczej do doom bym nie zaliczył.
Trochę czytałam na temat "Mandylion" i wszędzie spotykałam się z opiniami, że to klasyk gatunku... Nie jestem znawcą, ale w doomie chyba chodzi o klimat i ciężar, a tej płycie nie można tego odmówić.
The_hanged_man napisał(a):A Opeth gra death metal tyle ze melodyjny... chyba... ale napewno to nie jest doom
Heh, z Opeth jest ten dylemat, że (jak już wcześniej wspomniałam), bardzo ciężko zaszufladkować ich muzykę, ale melodic death to z pewnością nie jest (do tego gatunku zalicza się In Flames czy Dark Tranquillity) Niektórzy określają muzykę Opeth mianem "progresywny death metal", a jeszcze inni "doom/death" dlatego miałam wątpliwości. Kłócić się nie będę, bo znawcą nie jestem ;P W każdym razie, warto się zapoznać z albumami tego zespołu. Klimatu i ciężaru na pewno nie zabraknie.
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters

