11-04-2005, 07:11 AM
A joga też się liczy jako sport?? Jeśli tak, to ja ćwiczę w miarę regularnie (tzn. zazwyczaj codziennie, no chyba, że tak jak ostatnio nie mam czasu, albo ochoty, to sobie tygodniowe przerwy robię) od dwóch lat. Co do innych sportów, to raczej takich nie ma, tzn. lubię np, jeździć konno, pływać, ale to jest baaardzo nieregularnie...
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "

