07-11-2005, 04:13 PM
ReTuRn napisał(a):Jak sie jest w normalnej szkole (gimnazjum) to można nic (prawie) się nie ucząc mieć 5.0, uwierzcie mi na słowo :>
Tak samo w dobrym licku 4,5, kiedy w ciągu roku do ksiązki (jakiejkolwiek) zajrzałem tak z 7 razy (odjąwszy PO, gdzie mieliśmy pamięciówke, ale obkminiliśmy metodę zadawania pytań, to się człek uczył 1/4 tematu :>
A ja obstaję przy tym, że to wszystko zależy od człowieka. Nie znajdziecie mnie nad książkami w ciągu roku szkolnego... Musielibyście się bardzo postarać. A miałam średnią najwyższą w klasie. Trzeba mieć dobrą pamięć i szybko kojarzyć fakty - dla mnie proste. Chociaż w mojej klasie była dziewczyna, która bardzo często się uczyła, a leciała na samych trójach... Ratowały ją tylko szóstki z techniki i muzyki - moim zdaniem postawione po znajomości.
A co do szkół prywatnych - myślę, że tam nie chodzi o to, kto się ile uczy. Tam chodzi o to, kto ile zapłaci...
Want excitement don't get none I go wild

