07-11-2005, 10:10 AM
Chyba występuje taki mechanizm: im ktoś ma zgrabniejsze ciało, tym najczęściej mniej wiejsko się ubiera, a jeśli komuś czegoś, hm, brakuje, usiłuje na siłę nosić to, czego nie powinien i potem wychodzą takie dzieci wychowane na fast-foodach na ulicę i straszą ludzi karykaturalną warstwą tkanki tłuszczowej obleczonej wygrzaną na solarium skórą...

