07-07-2005, 03:29 PM
Quostek napisał(a):Nie uważam, aby w każdym kawałku musiała być solówka. Dowodem mogą być SOAD i Limp Bizkit. Lubię te zespoły, a grają bez solówek. Co nie zmienia faktu, że gitarzyści, którzy grają solówki są uważani za najlepszych. Moim ulubionym jest niejaki Tom Morello.
a od kiedy to kurwo SOAD i LB, czy RATM to heavy/power/thrash???
Kawalki bez solowek moga spierdalac

