07-08-2005, 04:17 PM
Dla mnie Death zawsze gral deathowa muzyke i chociaz w pozniejszych dokonaniach(od ITP) slychac bylo inspiracje Chucka heavy metalem ktorego byl fanem jak i innych gatunkow to jednak muza ogolnego zarysu gatunku death sie trzymala.Natomiast z kolega Rumianem sie nie zgadzam, w tamtych czasach Scream Bloody Gore to bylo COŚ, wtedy po prostu tak sie gralo death i raczej nikt za bardzo nie probowal zmieniac tej konwencji(pionierami w ekserymentowaniu tym gatunkiem na pewno bedzie Cynic badz Atheist, chociaz Death w pozniejszym okresie takze),jak na debiut to byla swietna plyta, a co trzeba takze zaznaczyc Chuck mial wtedy jeno 18 latek, takze talent ogromny.

