07-07-2005, 12:51 PM
selbsmord napisał(a):hmm nie przypominam sobie, zebym nazwał daniego kastratem, ani tego że mu w gacie zglądałem.
Nie napisalem, ze to Twoje slowa..
Cytat:Dla mnie Kredki (obecne) to nie jest metal ale powtarzam "dla mnie". Mówiąc o konwencjach chodzi mi o to, że np owe niesczesliwe Kredki kiedyś grałyblack ( a jeszcze wcześniej to nawet death metal grali ale to dawno było)
Death Kredki graly tylko na demkach.. Dawno i nieprawda..
A blacku nie graly nigdy.. Black metal to muzyka scisle powiazana z ideologia, a tej Kredki nie mialy nigdy.. Cytat:..a teraz z blackiem to nie ma nic wspólnego, podobnie jak z gatunkiem metal. Najwyżej to jakieś popłuczyny po metalu.
Nightwish metal - no pewnie tak czosnek o kulistych kształtach że cukierkowy ale od poczatku tak grają
Rozumiem, ze jesli kapela lekko (bardzo lekko w przypadku CoF) zmieni styl grania, automatycznie przestaje byc metalem..

Cytat:..a Dani coż z Sony wyskoczył i tak mu zostało...........
Z Sony podpisal kontrakt na 1 plyte (DAD), bo tylko ta wytwornia gwarantowala mu kase na orkiestre symfoniczna z ktora chcial poeksperymentowac.. Imho dobrze, ze nie bal sie podpisac papierow z 'komercyjna' wytwornia.. Inna sprawa, ze plyta (jak na Kredki) cienka wyszla..

