07-05-2005, 07:29 AM
Ymir, ja mam podobną sytuację - jestem niestety zbyt zapracowana, żeby czegokolwiek się podjąć {nawet teraz zakuwam biologię, chemię i fizykę} więc zostaje mi dokładnie tyle samo dochodów, które siłą rzeczy nie są przeznaczane na pierdoły, tylko oryginalne wydawnictwa. Ja z kolei wolę stare, wypróbowane, polecane zagraniczne albumy

