11-15-2005, 10:18 PM
Tez tak mam z "RD" ale powolo zaczynam "rozumiec" te plyte. Jest ona bardzie klasyczna, warstwa tej magii ,ktora jest dobrze widoczna na ITMB tu jest nieco bardziej schowana. Nieco denerwuja mnie na niej te prawie ciagle spiewanie falsetem Warrela.
hock:
A tak z nieco "innej" beczki : Widzial ktos Nevermore na zywo ?
hock: A tak z nieco "innej" beczki : Widzial ktos Nevermore na zywo ?

