07-04-2005, 12:44 PM
warsadal napisał(a):Dżemik napisał(a):Oj, nie zgodzimy się w tej kwestiiwarsadal napisał(a):Dżemik napisał(a):Nie.. Axl falszuje.. Posluchaj sobie jakichs koncertow GNR..Z całym szacunkiem Dżemiku: umiałbyś tak? Axl ma świetny głos, potrafi zarówno zaśpiewać spokojnie i melodyjnie, jak i solidnie zaryczeć. I bynajnmniej nie fałszuje. A koncert G'N'R słyszałem nie jeden.
Oczywiscie ze bym nie umial.. Ale ja nie lapie za mikrofon..
Lubie wokal Axla, ine drazni uszu (choc zdarzaja sie wyjatki)i calkiem niezle komponuje sie z muzyka GNR, ale nie zmienia to faktu ze (imho) pan Rose falszuje..Wydaje mi się, że to jak dobrym wokolistą jest Axl widać bardzo wyraźnie w Sweet Child O'Mine. Przesłuchaj uważnie. Albo posłuchaj Velvetów i zobacz jak chujowo brzmi zespół oparty na Gunsach, jeno z innym wokalem.
Glos Axla na LP jest dobry, to fakt.. Ale dla mnie wyznacznikiem tego czy ktos jest dobrym wokalista czy tez nie, sa wystepy live.. A tam niestety Axl nie odspiewa juz tak ladnie chociazby Sweet Child O' Mine..
A VR bardzo lubie..
Imho z Weilandem jest podobnie jak z Axlem..

