07-03-2005, 12:15 PM
Velvet Revolver nie lubię (za wokalistę), ale zagrali naprawdę dobrze. Klasa Slasha i to co pokazał mówi już samo za siebie. Welland za to jak zwykle mnie wkurzał swoim zachowaniem (wokal też mi się nie podoba) i tylko to obniża wartość występu.

