07-01-2005, 03:13 PM
heh... nie przepadam jakoś specjalnie za slipknot, mam tylko "Iowe" którą czasem posłucham, ale, jak np. lecą w radiu czy TV, to nie przełączam, na koncercie byłem, dobrze się bawiłem<joł> mimo, że jak wspomniał poprzednik, grali na słońcu, a i brzmienuie kryształowo czyste nie było. Dobry zespół, i tyle. A hasła typu "slipknot nie gra metalu" są dość żałosne, przecież tu nie chodzi oheavy metal, a o metal ogólnie. Na tej samej zasadzie moge wam zaczać dowodzić, że np. Manowar albo Iron Maiden nie gra ametalu, urzywając takich samych argumentów, i nie przegadacie mnie nawet przez rok(aha, nie próbujcie rozwijać tego tematu, to był przykład).
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

