06-30-2005, 11:20 AM
G napisał(a):A co ty pierdolisz ? Boysbandem to można nazwać Linkin Park czy Limp Bizkit tudzież Papa Roach ale nie Slipknota. Moim zdaniem muzycznie reprezentują bardzo wiele. Nie żebym ich ubóstwiał ale sądzę ,że to naprawdę dobra kapela. Nie wszystko co jest znane musi być od razu chujowe.Oooooj uwazam, ze PR jest daleka do 'boysbandu'... LB nie slucham, ale tez tak mysle, wiec od PR sie odpierdolic
Co do Slipknot... hmmm... maja kilka kawalkow, ktore mi sie podobaja. Ale nic zachwycajacego.

