06-29-2005, 10:29 PM
Ja w IV klasie LO, wprawdzie nie miałem paska, ale jako że zabrakło mi jakichś groszy, to dostałem "wyróżnienie" w postaci kvltowej knigi o wikingach
czad
ale w sumie spoko, bo to był album naszynal dżeografik na który w życiu by mnie nie było stać
czad
ale w sumie spoko, bo to był album naszynal dżeografik na który w życiu by mnie nie było stać
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

