06-28-2005, 08:12 PM
W tym jest gorsze, ze u nich nawet ci, ktorym sie powiodlo sie uchlewaja i zostaja alkoholikami, a u nas sa to ci, ktorym sie wlasnie totalnie nie powiodlo, a ku alkoholowi popycha ich bieda i brak perspektyw.
I tylko nie do krzyza :>
I tylko nie do krzyza :>
"All that's left to say is: Farewell"

