06-28-2005, 12:25 PM
Ja kupowałem kiedyś oryginalne płyty dużo częściej niż teraz, nie miałem kompa, neta więc muzy słuchałem w odtwarzaczu. Często też pożyczałem od kumpli różne płytki, pierwszą płytą którą kupiłem była chyba Red Hot Chili Peppers- Californication, którą mam do dziś, Offspring- Americana, mam też wszystkie płyty Rage Against The Machine, to samo z Rise Against, mam też 1 Nickelback i Korn, a tak to ostatnio się zatraciłem i zrobił się ze mnie nędzny pirat, ale jak tylko kasę nazbieram to odrazu udaję się do sklepu żeby zakupić nowy krążek Foo Fighters.
bring it on

