06-28-2005, 01:04 AM
Lilith napisał(a):Artur napisał(a):nie przepadam za rhapsody - jakies to wzniosle, sztuczne itd
Sztuczne? Co Ty widzisz tam sztucznego - możesz rozwinąć ten wątek i uzasadnić swoją wypowiedź? A chociaż miałeś okazję wysłuchania przynajmniej dwóch płyt w całości by się na ten temat wypowiadać?
kolega Nevermore wyjasnil, uzyl wyrazow ktorych mi brakowalo - przeslodzone, wiejskie - To samo Stratovarius - ale nie o nim mowa tu. IMO! Nie ma sie co oburzac.
Nie przesluchalem dwoch, skonczylem na jednej.
zieeef...


