06-27-2005, 04:26 PM
taa szacunek dla Kazika jak najbardziej...
coprawda nie powiem zebym go osatnio sluchal, ale swoje w zyciu przesluchalem
a i teraz jak gdzies w radiu zagraja to potrafi milo zaskoczyc jakims zgrabym tekstem (zawsze lubilem teksty Kazika)
coprawda nie powiem zebym go osatnio sluchal, ale swoje w zyciu przesluchalem

a i teraz jak gdzies w radiu zagraja to potrafi milo zaskoczyc jakims zgrabym tekstem (zawsze lubilem teksty Kazika)

