06-27-2005, 01:16 PM
Kaktus. napisał(a):a co do firm fonograficznych to pierwszymj krokiem w walce z piractwem powinno być obniżenie cen płyt tak aby były w jakiś sensownych cenach dostępnych dla zwykłego zjadacza chleba inaczej to jest tylko walka z wiatrakami
No zawsze można liczyć na jakieś promocje, wyprzedarze...(przed chwilą kupiłem sobie "Under a pale grey sky" Sepultury, dwie kasety za całe 8 zł), ale chciałbym sobie wejść do sklepu i kupic to co naprawdę chce, a nie to na co mnie akurat stać
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

