06-27-2005, 09:15 AM
Kryć nie będę, że mp3 mam więcej od oryginałów (wiadomo brak funduszy)... jednak tym "suchym" plikom brakuje duszy... nie ma to jak cover... wkładki... wytłoczone CD...
PS. Hehe... mój kumpel powiedział kiedyś, że ci wszyscy muzycy powinni być zadowoli z faktu, że istnieje coś takiego jak mp3... gdyż... dzięki temu zwyczajnie są słuchani i podziwiani, a tak - gdyby każdy miał kupić oryginał, nie zakupił by go z powodu jego wysokiej ceny - czyli muzyka dociera do mniejszego grona odbiorców. Chdzodzi o to, że mp3 poniekąd promuje danego wykonawce... coś w tym jest...
PS. Hehe... mój kumpel powiedział kiedyś, że ci wszyscy muzycy powinni być zadowoli z faktu, że istnieje coś takiego jak mp3... gdyż... dzięki temu zwyczajnie są słuchani i podziwiani, a tak - gdyby każdy miał kupić oryginał, nie zakupił by go z powodu jego wysokiej ceny - czyli muzyka dociera do mniejszego grona odbiorców. Chdzodzi o to, że mp3 poniekąd promuje danego wykonawce... coś w tym jest...

