06-25-2005, 05:21 PM
I dobrze, jak sie nie wyczuwa ironii, to juz zle z czlowiekiem.
Niewiele rzeczy daje taka satysfakcje, jak obcownie z orginalnym CD... Swiadomosc, ze posrednio wspierasz artystow, te nerwy przy zdzieraniu folii, sliczne pudeleczka...
Niewiele rzeczy daje taka satysfakcje, jak obcownie z orginalnym CD... Swiadomosc, ze posrednio wspierasz artystow, te nerwy przy zdzieraniu folii, sliczne pudeleczka...
"All that's left to say is: Farewell"

