06-24-2005, 07:53 PM
Cóż, ja uważam że kobiety jak najbardziej się do metalu nadają. To naprawdę ciekawe połączenie: brudne, surowe i cięzkie gitary i kobiecy wokal o dokładnie odwotnych cechach. Ale też oczywiście, jak już ktoś wyżej napisał, rola kobiet w metalu nie ogranicza się do gotyku. Zresztą tutaj też kobiety nie zawsze przsładzają (to taki stereotyp wymyślony przez nieprzychylnych temu gatunkowi). Wkońcu gotyk ta przede wszystkim mroczna atmosfera. No ale wychodząc już poza ten nurt: Arch Enemy?! To już napewno nie jest słodziutkie wycie 
Choć na koniec, muszę przyznać, że bardziej cenię sobie męski głos w metalu. Jednak jeszcze raz podkreślam, że żeński wokal też bardzo lubię.
PS.

Choć na koniec, muszę przyznać, że bardziej cenię sobie męski głos w metalu. Jednak jeszcze raz podkreślam, że żeński wokal też bardzo lubię.
PS.
Cytat: z więlką chęcią patrze jak występują na teledyskach.No przecież

