11-04-2005, 05:27 PM
R_amze_S napisał(a):Kazama,ale moje pytanie potraktuj powaznie...Zmierzam do prostej refleksji, mianowice samo to ,ze istniejemy, samo to ze wszystko jest w pewnej charmoni, wogle sam fakt istnienia wszeswiata wskazuje na to iz musi byc "cos jescze" nazywaj to jak chcesz ale jak powiedział Arthur C. Clarke
" wierze w isntnie pewnej istoty wyzszej ,która sprawuje piecze\steruje tym wszystkim"
Wiec ja tu nie mówie o religi tylko o wierze( w sensie takim jak przedstawiłem)

