06-18-2005, 02:06 PM
Kamael napisał(a):A tak w ogóle to może spędzę też część wakacji za kółkiem, bo kiedyś trzeba zabrać się za prawo jazdy ;D.
Życzę powodzenia i żebyś trafił na bardziej kompetentnych instruktorów niż ja
. Moje przygody z robieniem prawa jazdy będę chyba wnukom opowiadał
. Najważniejsze żebyś na egzaminie nie dał się wyprowadzić z równowagi, to juz jest połowa sukcesu. Reszta to szczęście...
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


