06-18-2005, 12:08 PM
Nie widziałem dotąd żadnego filmu, który powstał na podstawie gry, który nadawał by się do powtórnego obejrzenia. Ogólnie poziom tych produkcji to dno i metr mułu. Te wszytskie mortalekombaty, strifajtery i inne rezidenty to tragedia jakich mało...
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


