06-17-2005, 11:05 PM
Nuillnac napisał(a):Właściwie seelenleib masz rację z ta ekstremą. Dla mnie tez Black Metal ekstremalny nie jest, a rzeczonego Wataina puszczam sobie często do snu. Słucham tej muzyki, bo po prostu ją lubię i tyle. Ktoś na tym forum odnośnie industrialu stwierdził "jak wy mozecie słuchać takiej <<muzyki>>" - i może dla niego takie Black Witchery jest maksymalną ekstremą.
w kazdym razie nie powiem zebym nie odczuwal jako takiej przyjemnosci przy sluchaniu Wataina. graja fajnie, nie powiem. tylko brakuje tej muzyce takiej dzikosci troche... nie wiem... za malo expresji... mogliby wiecej dac z siebie...
to jesli chodzi o ich ambicje i zalozenia.
a muzyka jako taka jak najbardziej mi sie podoba, tylko zadna to extrema i zniszczenie - rock&roll po prostu...

