08-16-2004, 07:49 PM
Miriam napisał(a):Módlmy się, by zwyciężyła miłość między nami. Prosimy Was wszystkich o modlitwę za Kościół, Ojca Świętego i pasterzy Kościoła. Także za wszystkich służących w dziele ewangelizacji, za cały Naród, również za nas i za Radio Maryja. Pomagajmy dziełom ewangelizacji, mediom katolickim, w tym Radiu Maryja. Jeśli zależy Ci na tym Radiu, pomagaj systematycznie, każdego miesiąca, nie mów "potem". Potem znaczy nigdy. Polska biednieje bardzo. To zagraża także istnieniu naszego Radia. Tylko wtedy, gdy wszyscy słuchacze będą z nami, także przez modlitwę i pomoc, Radio nie tylko przetrwa, ale dotrze do wszystkich. Jak z tą wyobraźnią odpowiedzialności jest wśród nas we wszystkich sprawach, także odnośnie do Radia Maryja, niech powie choćby fakt pomocy Radiu Maryja z okazji pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę 14 lipca tego roku.
Prymityw pieprzony jeszcze się o kasę upomina publicznie. Szczyt bezczelności, arogancji, dowodzący po raz kolejny o tym, że powinno już dawno ta "instytucja" powinna być zamknięta.
I kto tutaj kogo manipuluje!
Heh, zapomniał jeszcze dodać, żeby się modlić za "waszego ukochanego" Ojca (Chrzesnego) Dyrektora ;D
Arion napisał(a):Wniosek z tego jeden - nie pokazujcie tego tekstu rodzicom ==;
... bo przyjdzie duży rachunek i będzie na was!

Prisca napisał(a):Cytat napisał(a):Postuluje wyrzucenie z nazwy telewizji Polsat liter: pol. Bo to nie polskie. I co wtedy zostanie?
Sat zostanie. I jak dodamy do tego skrot od anteny, zobaczymy cala prawde - Sat-an!
Słuchaczka
"Słuchałam pana wypowiedzi i muszę przyznać, że była ona na bardzo niskim poziomie, wręcz na poziomie żenującym."
Rydzyk:
"Widzicie... to telefonował do Radia Maryja szatan, choć o niewieścim głosie. A jeśli to nie sam szatan dzwonił, to jego niewolnik o imieniu Urszula."
Gr8!!
Skippyâ˘
all rights reserved
"When walking in open territory, bother no one. If someone bothers you, ask him to stop. If he does not stop, destroy him..."
all rights reserved
"When walking in open territory, bother no one. If someone bothers you, ask him to stop. If he does not stop, destroy him..."

