06-16-2005, 09:41 PM
a Avril jest "luzara"- po prostu brecht niesamowity
w sumie jesli blog jest pisany z glowa to nic do tego nie mam. inaczej sytuacja ma sie z blogami gdzie ktos zapisuje kazda swoja, nawet najbardziej bzdurna czynnosc ktora wykonal minionego dnia, dodatkowo okraszajac wszystko iscie debilnym poczuciem humoru. jak ktos prowadzi bloga sensownego, pisanego "od serca" to czemu nie, chociaz ja z pewnoscia nie potrafilbym "wywlekac" swoich osobistych spraw na forum "ogolnointernetowe", nawet jesli pozostalbym calkowicie anonimowy.
w sumie jesli blog jest pisany z glowa to nic do tego nie mam. inaczej sytuacja ma sie z blogami gdzie ktos zapisuje kazda swoja, nawet najbardziej bzdurna czynnosc ktora wykonal minionego dnia, dodatkowo okraszajac wszystko iscie debilnym poczuciem humoru. jak ktos prowadzi bloga sensownego, pisanego "od serca" to czemu nie, chociaz ja z pewnoscia nie potrafilbym "wywlekac" swoich osobistych spraw na forum "ogolnointernetowe", nawet jesli pozostalbym calkowicie anonimowy.
Live Like An Angel, Die Like A Devil


