06-16-2005, 08:11 PM
Tomash napisał(a):No mi się chyba udało(mam nadzieje...) po prostu wziałem i opierdoliłem pożądnie tą osobę, powiedziałem, że jak będzie potrzebować pomocy to jej "znajomi"(od amfy) ją oleją, że sobie zniszczy życie i takie tam... od pół roku jest spokój. Po prostu trzeba odciągnąć od nieodpowiednich "znajomych"(Jezu jak to brzmi) - bo ktoś, kto daje Ci to gówno jest sqrwielem, choćby się wydawał nie wiem jak fajny i zajebisty. Wprawdzie trzeba poświęcić troszkę swojego czasu, ale - moim zdaniem - warto.No i tu jest problem-powinienem odciągnąć od kolegów i koleżanek z klasy (czyli chyba ich zajebać zwyczajnie) :? Co do opierdalu-mam już to za sobą,poskutkowało,ale na krótko
Może jestem głupi,ale szkoda mi wartościowych osób,które pod wpływem głupoty innych i własnej (równie durnej) ciekawości się staczają na dno...Dzięki za radę,wszystko brzmi dobrze w tym kontekście
I will make it go away
Can`t be here no more
Seems this is the only way
I will soon be gone
Can`t be here no more
Seems this is the only way
I will soon be gone

