06-16-2005, 05:09 PM
ReTuRn napisał(a):Zebrac sie w kilku i podziuwrawic nozem dilera. Po sprawie.
"Dilera"... typowe myślenie kogoś kto nie ma pojęcia o czym pisze, na początku nie ma żadnych mitycznych "dilerów", pierwszą "kreskę" przeważnie da Ci twój dobry kumpel, a nie żaden "diler" i właśnie tu jest problem...
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

