06-16-2005, 04:39 PM
No właśnie... spróbujesz raz... później jescze raz... i nawet nie zauwarzysz jak Cie wciągnie... aż w koncu przyjdzie kolej na heroinę, a wtedy to już koniec. Ja osobiście nic nie biore, nigdy nie brałam i nie mam zamiaru brać, po co mi to ?? Jak bede chciała się zabić, to po prostu podetne sobie żyły albo skocze z okna. (żeby nie było- jak na razie nie mam zamiaru tego robić
)
)
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "

