06-12-2005, 07:05 PM
Słuchając tekstów K88 mam wrażenie jakby je zbuntowany czternastolatek pisał. NIe znam sie na muzie od strony technicznej by stwierdzić czy ich kawałki są rozbudowane. Dla mnie brzmią prosto, a sam fakt występowania solówek nie sądzę by był miarą kunsztu
Osobiście rzadko kiedy mi siakaś solówa podejdzie, raczej wole gdy jedno wiosło przekrzykuje drugie i wtedy jest wypas 
Przekaz... Przekaz mnie również pierdoli. Kiedyś, jak byłem kinderpankowym pozerem to miały dla mnie znaczenie, ale na koncerty nie jeżdże by tekstów bynajmniej posłuchać
Osobiście rzadko kiedy mi siakaś solówa podejdzie, raczej wole gdy jedno wiosło przekrzykuje drugie i wtedy jest wypas 
Przekaz... Przekaz mnie również pierdoli. Kiedyś, jak byłem kinderpankowym pozerem to miały dla mnie znaczenie, ale na koncerty nie jeżdże by tekstów bynajmniej posłuchać
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

