06-12-2005, 11:31 AM
metalux napisał(a):Filmy("Atak zmutowanych grzechotników na Amerykę"), w których nie może zabraknąć wielkiej nie mieszczącej się w objęciach kamery flagi oraz bohatera, który broni swego kraju. Zaś pod koniec ów bohater zostaje odznaczony przez prezydenta wielgachnym medalem zasługi.
Wszystko jest ogromne. Np. pojemność silników samochodów 14l, które nie przejeżdzają 100 km.
Bush uważa się za szeryfa świata. W Iraku już zrobił "porządek". Gdzie teraz podjedzie swym radiowozem??
sory, ale o co chodzilo Ci z ta pojemnoscia i setka km? akurat samochody robia swietne, zaraz obok Niemcow i Anglikow
oczywiscie mowie o dawnych latach swietnosci, teraz zalezy im tylko na felgach i innych pierdolach
Live Like An Angel, Die Like A Devil


