08-16-2004, 11:19 AM
IMHO ten basista nie ma tu nic do rzeczy.. W koncu indianiec jest dobrym muzykiem.. nagrywal min. z Ozzym.. Poprostu Hetfield & Ulrich nagrali slaba plytke.. A nastepna plyta bedzie na 90% kontynuacja drogi obranej na St. Anger.. Zawsze tak jest..

