08-16-2004, 09:05 AM
Arion ma rację. Wiara to indywidualna sprawa każdego człowieka i nikt nie ma prawo w nią ingerować (chyba, że sama zainteresowana osoba na to pozwala) Może się mylę, ale zauważyłam, że wyznawcy odmiennych religii uważają się za lepszych od drugich... Ostatnio obejrzałam film pt. "Siódmy Znak" i był w nim fragment, w którym młody Żyd mówi mniej więcej coś takiego: ... wyznawcy islamu odmawiają zbawienia chrześcijanom, chrześcijanie buddstą itd. (...) A co jeśli wszyscy się mylimy i nikt nie zostanie zbawiony? Film nie jest żadną rewelacją, ale jest bardzo dobry i warto go obejrzeć. Wracając do tematu.. Przyznaję się bez bicia- podobnie jak Arion nie wiem. Mam małą wiedzę na temat chrześcijaństwa i innych religii. W środku czuję, że On jest, ale często mam wątpliwości. Odnośnie tego co Arion napisała na temat kościoła... Po części ma rację, ale sądzę, że nie do końca... Właśnie jestem w trakcie czytania "Kodu Leonadra Da Vinci" Dana Browna (BTW bardzo gorąco polecam) i zaczynam mieć coraz poważniejsze wątpliwości.... Wiem, że to tylko (albo aż) książka, ale jest w niej zawartych wiele faktów i skłania do refleksji... Teraz już niczego nie jestem pewna.
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters

