06-09-2005, 01:58 PM
Ja rówinież nie narzekam na nadmiar pm'ek. Sztuk 1 (słownie - jeden).
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


