06-09-2005, 10:56 AM
ja bym chętnie pojechała, ale to zależy od paru rzeczy. Przede wszystkim stan finansowy (nie mam już zniżek na pociągi
). Później, czy mi taki jeden pozwoli
A trzecia rzecz to termin. Chociaż jeszcze nie wiem co będę robić :]
A na ile dni by to miało być?
A co do toporni: fajne miejsce, ale czy nie trochę drogawo? :] Chyba żeby zrobić prawdziwe ZŁO i jechać gdzieś pod namioty
). Później, czy mi taki jeden pozwoli
A trzecia rzecz to termin. Chociaż jeszcze nie wiem co będę robić :]
A na ile dni by to miało być?
A co do toporni: fajne miejsce, ale czy nie trochę drogawo? :] Chyba żeby zrobić prawdziwe ZŁO i jechać gdzieś pod namioty
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

