06-09-2005, 09:10 AM
A ja sie niczego nie boje
Jak byłam małom dziewczynkom to bałam sie pewnego koguta bo zawsze na mnie "kicał" i dziobał
,ale w końcu dziadzio zrobił z nim koniec
a w domu był rosól. Jedyne czego moge sie bac to robali typu-stonoga-fuj, a pajaki sa śliczne, teraz musze kupic jakiegos (moze terrafosa blondi..-eee...moze inaczej sie pisze - nie wiem)
Jak byłam małom dziewczynkom to bałam sie pewnego koguta bo zawsze na mnie "kicał" i dziobał
,ale w końcu dziadzio zrobił z nim koniec
a w domu był rosól. Jedyne czego moge sie bac to robali typu-stonoga-fuj, a pajaki sa śliczne, teraz musze kupic jakiegos (moze terrafosa blondi..-eee...moze inaczej sie pisze - nie wiem)
Student jest zobowiązany do trafiania swoimi odchodami na specjalny podest w muszli klozetowej.
Narobienie obok będzie karane.
Narobienie obok będzie karane.


