06-09-2005, 01:11 AM
no jak tak, jak nie?
For All Tid i Stormblast to swietny archaiczny norweski atmosferyczny twór z gitarami w tle.
EDT to maksymalna chujowizna, z motywami, z ktorych calymi garsciami czerpal him (taki pedalski zespol suicide-popowy). Reszty nie znam, az do PEM i DCA, ktore mnie nie porywaja wcale a wcale. Poza tym Shug-rat sie skurwil, nie inaczej
For All Tid i Stormblast to swietny archaiczny norweski atmosferyczny twór z gitarami w tle.
EDT to maksymalna chujowizna, z motywami, z ktorych calymi garsciami czerpal him (taki pedalski zespol suicide-popowy). Reszty nie znam, az do PEM i DCA, ktore mnie nie porywaja wcale a wcale. Poza tym Shug-rat sie skurwil, nie inaczej

